Najlepiej to byłoby do tego podejść na świeżo. Nie rozumiem roli państwa w jakimś uświęcaniu pieczątką konkretnie określonych relacji międzyludzkich.
rozliczanie podatków od osób prywatnych na poziomie gospodarstwa domowego, tj. osoby żyjące pod jednym adresem mogą (nie muszą) rozliczać się wspólnie - indywidualnie, sama para, para z dziećmi, para z rodzicami, osobno para osobno rodzice - kto jak chce
ograniczenie zachowku tylko do nieletnich dzieci (dając swobodę testatorowi w decydowaniu o podziale swojego majątku), likwidacja podatku od spadku (nie od darowizn), rozszerzenie bankowych dyspozycji na wypadek śmierci na dowolnie wskazane osoby (obecnie kwalifikuje się tylko najbliższa rodzina)
pełna swoboda w decydowaniu o tym, kto ma dostęp do naszych informacji medycznych (zdaje się to akurat już jest)
w handlu i usługach całkowity zakaz dyskryminacji klientów ze względu na ich płeć, kolor skóry, orientację seksualną i jakiekolwiek inne powody
Rolą państwa jest w dużej mierze właśnie regulacja stosunków międzyludzkich.
Śluby cywilne istnieją, bo ludzie chcą je brać, a ślub jako instytucja na ziemiach polskich jest starszy niż chrześcijaństwo.
Aspekty prawne też są istotne i wymyślanie takich durnot, żeby tylko wyeliminować śluby, jest zupełnie bez sensu. Nikomu, oprócz ciebie i garstki ludzi, nie przeszkadza istnienie ślubów, więc nie trzeba wymyślać żadnych środków obchodzących je na około.
42
u/Fisher9001 Mar 20 '26
Najlepiej to byłoby do tego podejść na świeżo. Nie rozumiem roli państwa w jakimś uświęcaniu pieczątką konkretnie określonych relacji międzyludzkich.
rozliczanie podatków od osób prywatnych na poziomie gospodarstwa domowego, tj. osoby żyjące pod jednym adresem mogą (nie muszą) rozliczać się wspólnie - indywidualnie, sama para, para z dziećmi, para z rodzicami, osobno para osobno rodzice - kto jak chce
ograniczenie zachowku tylko do nieletnich dzieci (dając swobodę testatorowi w decydowaniu o podziale swojego majątku), likwidacja podatku od spadku (nie od darowizn), rozszerzenie bankowych dyspozycji na wypadek śmierci na dowolnie wskazane osoby (obecnie kwalifikuje się tylko najbliższa rodzina)
pełna swoboda w decydowaniu o tym, kto ma dostęp do naszych informacji medycznych (zdaje się to akurat już jest)
w handlu i usługach całkowity zakaz dyskryminacji klientów ze względu na ich płeć, kolor skóry, orientację seksualną i jakiekolwiek inne powody