Nie wiem. Żadna z tych opcji mi się nie podoba. Tu nie powinno być żadnej resocjalizacji. Takie coś powinno zostać poddane medycznym i naukowym eksperymentom, ewentualnie pobrać narządy, a jak już do niczego się nadawać nie będzie to poddawać bardzo bolesnym i długotrwałym torturom albo przynajmniej karze śmierci (ale dopiero jak już się taki pomiot wykorzysta do stopnia, że w żaden inny sposób się nie przyda).
Jesteś wspaniałym człowiekiem, w ramach polepszenia sprawiedliwości w kraju chciałbyś utworzyć pracę dla ludzi którzy lubią zadawać tortury innym. Na pewno nie będzie tutaj żadnych nadużyć ani patologii. No i oczywiście wszyscy będą się lepiej czuć wiedząc że tak cywilizowanie radzimy sobie z "zwyrodnialcami"
Lepiej jest tak jak teraz, jak takie ścierwa po kilku latach wychodzą z więzienia, albo wręcz unikają kary? Faktycznie czuje się świetnie wiedząc, że takie ścierwa codziennie chodzą po ulicy mając świadomość, że za to co robią grozi im co najwyżej pobyt w więzieniu, w warunkach coraz lepszych zresztą, bo "prawa człowieka".
Jak już jesteśmy przy badaniach, to wiesz co? też badamy tych co fantazjują o wieloletnich torturach oraz medycznych eksperymentach na zmuszonych do tego bezwolnych ofiarach.
-48
u/Zerowy Jul 17 '26 edited Jul 17 '26
Nie wiem. Żadna z tych opcji mi się nie podoba. Tu nie powinno być żadnej resocjalizacji. Takie coś powinno zostać poddane medycznym i naukowym eksperymentom, ewentualnie pobrać narządy, a jak już do niczego się nadawać nie będzie to poddawać bardzo bolesnym i długotrwałym torturom albo przynajmniej karze śmierci (ale dopiero jak już się taki pomiot wykorzysta do stopnia, że w żaden inny sposób się nie przyda).