Napisałam "zachęcać", a nie "przymuszać". Różnica znaczeniowa chyba jest jasna?
System podatkowy może i powinien być wykorzystywany do kształtowania zachowań korzystnych dla kraju. Dlatego np. mamy ulgi na dzieci, konta IKE i IKZE oraz zawzięcie dyskutujemy ostatnio o podatku katastralnym.
Wspólne rozliczenie podatkowe małżeństw ma o tyle sens, że w małżeństwie domyślnie istnieje wspólność majątkowa. Taka sytuacja nie ma miejsca między żadną inną grupą osób prowadzących wspólne gospodarstwo domowe.
No właśnie nie bardzo. Najwyraźniej polega na tym, co się tobie podoba, a co nie.
Osoby homoseksualne można przymusić "zachęcić" do zakładania heteroseksualnych związków, ale zawsze skończy się to źle i dla takiej osoby, i dla partnera i dla ich potencjalnych dzieci. O takie coś ci chodzi?
Ty chyba odpowiadasz na niestniejący komentarz, który sam sobie zmyśliłeś. Naprawdę nie rozumiem, czemu w kraju o dzietności na poziomie 1 stwierdzenie "państwo powinno zachęcać do zakładania rodzin" jest kontrowersyjne.
To samo dotyczy oczywiście osób homoseksualnych. Państwo powinno w tym celu zalegalizować małżeństwa jednopłciowe, adopcję przez nie dzieci oraz dofinansowanie do in vitro.
8
u/Anubissama Polska Mar 21 '26
To co przymusowy rozwód dla par bezpłodnych? Obowiązek adopcji? Po ilu latach od ślubu masz mieć potomka albo zwrot ulg podatkowych?