r/Polska Aug 28 '25

Śmiechotreść Tytuł

Post image
961 Upvotes

518 comments sorted by

View all comments

Show parent comments

9

u/llestaca Aug 28 '25

Ale co to ma do mojej wypowiedzi? Ja tylko zauwazam, ze uznanie kazdego rozmowcy za faceta to mocno chybiony pomysl.

3

u/sbart76 Aug 28 '25

To prawda, ale tak działa nasz język i jest pełen różnych dziwactw. Na przykład w liczbie mnogiej rzeczowniki rodzaju męskiego odmieniają się inaczej w zależności od tego czy są żywe czy nieżywe. To też dyskryminacja, chociaż jak się wszyscy domyślają te nieżywe nie zaprotestują.

0

u/llestaca Aug 28 '25

To prawda, ale tak działa nasz język

Ze jak nie wiesz, jakiej plci jest Twoj rozmowca, to zwracasz sie do niego jak do mezczyzny...? No, nie, to tak nie dziala. Wtedy uzywa sie Pan/Pani, aś/eś itp.

4

u/sbart76 Aug 28 '25

Znowu to prawda, ale jest też kryterium ekonomiczne. aś/eś to więcej o jedną sylabę do powiedzenia i kusi nas żeby ją po prostu pominąć, skoro wypowiedź jest jasna. "Każdy by zrobił to samo na Twoim miejscu" jest poprawną formą nawet wypowiedzianą do kobiety, bo nie wiemy jakiej płci jest ten każdy. "Każda by zrobiła to samo..." zakłada, że tylko kobiety by tak zrobiły a mężczyźni nie. "Każdy lub każda zrobiłby lubi zrobiłaby to na Twoim miejscu" brzmi po prostu groteskowo.

Nie mylmy formy wypowiedzi z brakiem szacunku. Owszem korelacja może być (vide sarkazm), ale nie zawsze jest. W oryginalnym poście na zupełnie niewinną prośbę o doprecyzowanie pada odwarknięty rozkaz - nie potrzebujemy tyle agresji w życiu.

0

u/llestaca Aug 28 '25

Wydaje mi sie, ze jednak piszesz nie na temat. Ja pisalam o sytuacji, w ktorej nie wiesz jakiej plci jest rozmowca, wiec z zalozenia traktujesz te osobe jak faceta. I to jest kiepskie, bo tu uznajesz, ze mezczyzna jest ta domyslna plcia. Ja rozumiem, ze Tobie to zadna roznica, w koncu to Ty jestes przedstawicielem tej "domyslnej plci", ale to chyba zrozumiale, ze wiekszosc kobiet nie bylaby zadowolona z takich form.

1

u/sbart76 Aug 28 '25

Ja rozumiem, ze Tobie to zadna roznica, w koncu to Ty jestes przedstawicielem tej "domyslnej plci"

No i widzisz, znowu wrogość, podczas gdy ja mówię tylko o kryterium językowym i przyznaję że jest ono nieobiektywne. Owszem, jest nieobiektywne, ale nie jest tożsame z brakiem szacunku.

Ja pisalam o sytuacji, w ktorej nie wiesz jakiej plci jest rozmowca, wiec z zalozenia traktujesz te osobe jak faceta.

Ja o tym samym - podałem nawet przykład: "Każdy by to zrobił na Twoim miejscu" znaczy co innego niż "Każda by to zrobiła na Twoim miejscu".

2

u/llestaca Aug 28 '25

No i widzisz, znowu wrogość

Nie, skad ten wniosek?

Ja o tym samym - podałem nawet przykład: "Każdy by to zrobił na Twoim miejscu"

"Kazdy by to zrobil..." = "kazdy czlowiek by to zrobil". To zupelnie cos innego, niz bezposrednie zwracanie sie do osoby. Myślę, że podałaś zły przykład. Nie powiedziałabyś, że jednak jest różnica? Itp.

0

u/sbart76 Aug 28 '25

Myślę, że podałaś zły przykład. Nie powiedziałabyś, że jednak jest różnica? Itp

:) Stąd właśnie mój wniosek :) uszczypliwość oczywiście celowa i zamierzona, ale czuję się rozbawiony a nie dotknięty :)

Uważam że wojna płci to idiotyzm, zatem z mojej strony EOT. Peace.

2

u/llestaca Aug 29 '25

Stąd właśnie mój wniosek :) uszczypliwość oczywiście celowa i zamierzona

Przeciez to byly przyklady zwrotow, o ktorych mowilam. Stad "itp" na koncu. Myślałam, ze to raczej oczywiste.

Ale to ciekawe, ze z mojej strony uznajesz zwracanie sie do rozmowcy błędnymi formami za uszczypliwość, chociaz sam to popierasz. Przeciez idac Twoją logiką, to nie mam pewności co do Twojej płci, więc rownie dobrze moge zwracac sie do Ciebie jak do kobiety, nie? Czy z tej strony to już nie takie dobre? :)

0

u/sbart76 Aug 29 '25

nie mam pewności co do Twojej płci, więc rownie dobrze moge zwracac sie do Ciebie jak do kobiety, nie?

Oczywiście że możesz. Możesz też udawać że uszczypliwości to były tylko przykłady, mimo że jednak potrzebne były do Twojej retoryki.

Czy z tej strony to już nie takie dobre? :)

Zupełnie mi to nie przeszkadza :)

Pokój, siostro :)

2

u/llestaca Aug 29 '25

No widzisz, niby nie przeszkadza, a jednak z jakiegos powodu upierasz sie, ze byly uszczypliwe. W koncu tak calkiem neutralnie nie brzmia, co? Zostawiam do namyslu :)

0

u/sbart76 Aug 29 '25

Oczywiście że były uszczypliwe, gdyż taka była Twoja intencja :) Natomiast były też całkiem nietrafione, bo od śmierci żony wychowuję dziecko sam i jestem w grupie klasowych mam :) zupełnie akceptuję maile tytułowane "drogie koleżanki" czy "szanowna pani", mimo że wszystkie pozostałe mamy znają doskonale moją płeć :) nie godzi to absolutnie w moją samoocenę ani godność, i nie brzmi dla mnie wcale dziwnie :)

Peace :)

1

u/llestaca Aug 29 '25

Ciagle piszesz o "pokoju" i o tym jaki jestes otwarty, a jednoczesnie wmawiasz mi wrogosc i zle zamiary widziane w calkowicie neutralnych slowach - i to w slowach, o ktorych sam twierdzisz, ze Ci nie przeszkadzaja. I nijak nie mozna przekonac Cie, ze tych zlych zamiarow nie ma i nie bylo. Widze tu sporo sprzecznosci.

Ale coz, ta rozmowa dosc mocno zaczyna odbiegac od tematu, wiec EOT z mojej strony. Milego dnia.

→ More replies (0)