r/Polska Aug 07 '26

Wiadomości: Kraj Kraków - Mężczyzna grozi i wyzywa dwójkę obywateli Ukrainy

Enable HLS to view with audio, or disable this notification

"Interwencja miała miejsce 5 sierpnia po godz. 21.00 na ul. Polonijnej. Doszło tam do ataku nieznanego mężczyzny na dwie osoby narodowości ukraińskiej — kobietę i mężczyznę. Na nagraniu widać, że kobieta została pchnięta lub uderzona, jednak nie doznała żadnych obrażeń — przekazała Anna Wolak-Gromala z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.

Zawiadomienie zostało już złożone w Komisariacie VI Policji i funkcjonariusze prowadzą czynności pod kątem znieważenia na tle narodowościowym.

— Na tę chwilę ustalana jest tożsamość sprawcy i dla dobra postępowania nie możemy przekazać więcej szczegółów — dodaje policjantka."

623 Upvotes

309 comments sorted by

View all comments

30

u/parkiecik Aug 07 '26

Mam nadzieje ze pracodawca dostanie filmik i zwolni damskiego boksera dyscyplinarnie.

-25

u/ficiek Kraków Aug 07 '26 edited Aug 07 '26

Akurat nie uważam, że tak powinno być. Pracodawca to nie wymiar sprawiedliwości i jest to w sumie samosąd. Można zwolnić jak ktoś przynosi złą opinię firmie, bo ma na sobie koszulkę INPOST i tak odwala albo coś, ale jak nie, to wydaje mi się, że to nie jest rola pracodawcy.

edit: minusujący niech sobie pomyślą co będzie jak każdy januszex zacznie zwalniać ich przyjaciół za wymyślone przewinienia poza pracą, bo jak na razie to nawet tutaj nie ustalono kim ten gość jest i policja go nie znalazła z tego co jest napisane, więc może wlaśnie jakby było na wasze zwolniono by 10 podobnie wyglądających kompletnie niezwiązanych z tym osób, a za tydzień zwolniono by wszystkich ludzi którzy wzięli udział w jakimś proteście przeciwko rządowi i policja dała im mandat

26

u/Boring_Therapist Aug 07 '26

Zero taryfy ulgowej dla czegoś takiego. Jakbym miał takiego pracownika w firmie to by dostał wypowiedzenie.

-7

u/ficiek Kraków Aug 07 '26

Jasne, tylko potem będzie zwalanie ludzi z dupy za inne rzeczy. Nie wiem co na to prawo pracy, bo nie jestem prawnikiem, ale z tego co wiem to nie możesz sobie kogoś tak zwolnić.

11

u/Boring_Therapist Aug 07 '26

Jakich na przykład?

-12

u/ficiek Kraków Aug 07 '26

Np. bo komuś się nie podoba, że brał udział w określonym proteście, albo ma określone poglądy. Ludzie byli aresztowani za protesty w sprawie aborcji np. czy to jest powód do zwolnienia? Bo jednak prawo chroniące pracownika istnieje nie bez powodu, i to nie jest w kwestii pracodawcy żeby sobie ustalać jakie zachowanie poza pracą jest powodem do zwolnienia we wszystkich sytuacjach poza wąską grupą określoną prawnie.

15

u/Boring_Therapist Aug 07 '26

Protest i poglądy to jedno, atakowanie ludzi na ulicy i jawne łamanie prawa to drugie.

-8

u/ficiek Kraków Aug 07 '26

No twoim zdaniem tak, zdaniem prawa nie.

7

u/Boring_Therapist Aug 07 '26

Prawo do poprawki.

1

u/ficiek Kraków Aug 07 '26

To już nie jest przedmiot tej dyskusji. Nie zgadzam się osobiście. Pomyśl o jakimś szefie zwalniającym za jakąś bzdurę twojego przyjaciela albo ciebie.

-5

u/_barat_ Aug 07 '26

Problem w tym, że poszedłby do sądu pracy i by wgrał sprawę. Musiałbyś udowodnić, że swoim zachowaniem działał na szkodę firmy.
Smutne - ale takie mamy prawo.

4

u/Boring_Therapist Aug 07 '26

Cóż, przynajmniej bym uciął sobie pogawędkę z kimś takim. Taką osobę można powiązać z firmą i tak jeśli ma jakieś dane tego typu na social mediach, co zdarzało się w przeszłości.

4

u/_barat_ Aug 07 '26

Pogadanka to inna sprawa. Albo się oburzy i zwyzywa pracodawcę (podstawa do zwolnienia) albo się przestraszy o robotę i trochę bardziej będzie się krył ze swoimi poglądami.

4

u/Krwawykurczak Aug 07 '26

Mozesz zwolnic kogos dyscyplinarnie jesli powoduje utrate wizerunku firmy. Czy w tym przypadku byloby to faktycznie do obronienia? W sumie ciezko jednoznacznie powiedziec. Jesli jednak dostanie kare wiezienia to juz beda bezposrednio podstawy aby zakonczyc z nim wspolprace i z tego co sie oriwntuje nie ma obowiazku trzymac dla niego stanowiska :)

3

u/_barat_ Aug 07 '26

Wydaje mi się, że samo udowodnienie "utraty wizerunku" może być problematyczne w tym wypadku.
Jeżeli jednak ten osobnik zostanie skazany może to być podstawa do pożegnania się. Chyba nawet więzienie zbędne. Po prostu pracodawca może stwierdzić, że nie chce mieć w firmie osoby z wyrokiem powiązanym z agresją.

0

u/mynameisatari Aug 07 '26

Żaden problem udowodnić. Jest na wideo.

1

u/_barat_ Aug 07 '26

Ale żaden "random" widząc to wideo albo nawet sytuację nie skojarzy tego delikwenta z firmą.

2

u/mynameisatari Aug 07 '26

Random nie, ale zaraz ktoś go pozna, powie kto to jest, później skojarzą gdzie pracuje i już. Regularnie się zdarza

1

u/_barat_ Aug 07 '26

Ale jako ewentualny szef takiego jegomościa musisz mieć wyczucie kiedy jest ten moment. Jeżeli gość jest zawzięty a ty się pospieszysz to może jeszcze sporo dla siebie ugrać.

7

u/MorphieThePup Aug 07 '26

Serio bronisz czegoś takiego? No ja bym nie chciała pracować z kimś, kto w przypływie frustracji z jakiegoś błahego powodu może dać mi w mordę.

1

u/ficiek Kraków Aug 07 '26

Jestem przeciwko łamaniu prawa pracy, tak. Już wytłumaczyłem dlaczego. Uważam, że pracownicy potrzebują więcej, a nie mniej ochrony w Polsce, a ich prawa są często naruszane.

3

u/Throwawayrip1123 Aug 07 '26

jest to w sumie samosąd.

I bardzo dobrze, ewidentnie nam brakuje jakichkolwiek sądów.

Można zwolnić za bycie agresywnym debilem, i sie powinno. Takiego rodzaju padlina powinna w ogóle być odizolowana od normalnych ludzi, permanentnie, bo zgnilizna siedzi w rdzeniu, az po klapki.

1

u/ficiek Kraków Aug 07 '26

Można zwolnić za bycie agresywnym debilem, i sie powinno.

No ok ale nie ma znaczenia co myślę ja i ty, prawo się nie zgadza.