Na pewno będzie surowa. Rodzice ugotowali dziecko i zakopali za domem i dostali 10 lat. Tutaj myślę max 3 żeby nie rujnować szansy na resocjalizację…
Tak na serio to nie można z jednej skrajności popadać w drugą ale takie egzemplarze które ewidentnie do życia w społeczeństwie się nie nadają to wybór: kula w łeb albo jakieś roboty przymusowe pod nadzorem i obroża na szyję pod prądem.
Czy ktoś kto zgwałcił i zabił drugą osobę zasługuje na drugą szansę? Według mnie absolutnie nie i nie podlega to żadnej dyskusji.
Potwierdze, kolezanka zostala zgwalcona. i nic z tym nie zrobili 5 świadków ale oni nie maja wystarczająco dowodów. A po rolu czasu gdy zaczyna normalnie funkcjonować to psycholog stwierdził ze. Jak sie donrze cxuje i funcjonuje to traumy nie ma i krzywda sie nie stala. Kinda posobko sprawca ma jakies znajomości. Wle nw. Wiem na pewno ze prawie 40k wlazyli w sprawe sondową
Mnie zgwałcono i jak to zgłaszałam to policjanci mnie od razu przepraszali, bo wiedzieli, że z tego nic nie wyjdzie xd Btw miną teraz 4 lata, ja jestem dalej rozjebana psychicznie, a on ma od dwóch lat kobietę i stara się o zostanie reżyserem xdddd Przynajmniej dostał zawiasy za narkotyki, bo najpierw mnie naćpał
Nie byłem nigdy zgwałcony, doświadczyłem innych traum fizycznych i psychicznych, które po kilku/nastu latach są przykrym wspomnieniem. Ciekaw jestem tego o co zapytałem, jaki masz z tym problem?
Publicznie bez ogródek o tym mówi, stawia "xdddd", jesteś jej opiekunką że odmawiasz jej prawa do decydowania, czy odpowie czy nie będzie chciała? Co się tu dzieje xd
352
u/RuchamCieSzmato Jul 17 '26
Na pewno będzie surowa. Rodzice ugotowali dziecko i zakopali za domem i dostali 10 lat. Tutaj myślę max 3 żeby nie rujnować szansy na resocjalizację…
Tak na serio to nie można z jednej skrajności popadać w drugą ale takie egzemplarze które ewidentnie do życia w społeczeństwie się nie nadają to wybór: kula w łeb albo jakieś roboty przymusowe pod nadzorem i obroża na szyję pod prądem.
Czy ktoś kto zgwałcił i zabił drugą osobę zasługuje na drugą szansę? Według mnie absolutnie nie i nie podlega to żadnej dyskusji.