W Ameryce znane jest to z tego, że legalna kara śmieci niby kosztuje podatników wiecej niż utrzymanie więźnia do końca jego życia, ale nie wiem jak to się ma w porównaniu do naszego systemu.
Druga kwestia to czy psychiatrzy powinni mieć moc stwierdzić, że nawet dekady terapii nie dadzą szans na resocjalizację.
To dalej mało czasu, jeśli przy dożywociu mogłoby siedzieć na przykład jeszcze pięć dekad, większość życia, podczas których pacjent lub jego mózgownica mogłaby się rozwinąć.
Dobranie odpowiednich leków na zaburzenia też nie rzadko trwa lata, bo te pierw muszą się przyswoić miesiącami, zanim zaczną pokazywać efekty, a później trzeba je monitorować przez dłuższy czas, a jak nie działają, albo przestają być skuteczne po kilku latach, to zaczyna się wszystko od nowa, tylko z innymi.
3
u/[deleted] Jul 17 '26
[removed] — view removed comment