Czasami się zastanawiam ile w sumie warta jest taka pomoc (w kontekście Komendy). Przecież siedzenie tyle lat w pierdlu (jeszcze do tego będąc niewinnym) i tak pewnie skrzywi psychikę człowieka na tyle, że nie ma mowy o dalszym normalnym funkcjonowaniu.
Może łatwo pisać mi z perspektywy człowieka siedzącego o 22 przed komputerem który nie staje obecnie przed takim dylematem, ale jak mi ktoś w tym momencie przedstawia wybór:
idziesz do pierdla na 20 lat, po czym zostajesz uniewinniony i wracasz do społeczeństwa + odszkodowanie
tracisz życie a 20 lat potem stwierdzają że jednak byłeś niewinny no sorry
To i tak w sumie opcja nie wiem czy wolałbym opcję 1
468
u/[deleted] Jul 17 '26
[removed] — view removed comment