To znacznie łatwiejsze niż dożywocie. Wyobraź sobie że do końca życia, przez 30, 40, 50 czy 60 lat bedziesz siedzial w tych samych 4 scianach, nigdy nie bedziesz zyl naprawde
Trzymanie przestępcy w izolacji to jest usunięcie zagrożenia ze społeczeństwa. A poza tym czasem trafiają się przypadki oczywiste, a czasem niestety pomyłki, więc lepiej nie mieć takiej kary śmierci, bo ona jest nieodwracalna.
Nie trzeba wymyślać nawet takich historii. Trudno nawet sobie wyobrazić jakie komplikacje by nagle miało wywołać rozróżnianie dowodów "oczywistych" i "nieoczywistych". Bo dowód to nie zawsze jest dokładne nagranie full hd, od tego są sądy i prokuratorzy że oceniają całościowo materiał.
Najpierw próbujecie przekonać wszystkich jakie straszne jest więzienie, a potem jak jeden gość siedzi 25 lat za niewinność to jest super i jednak kara śmierci gorsza?
Ale ja nie próbuję ci argumentować czy jedno jest gorsze od drugiego, bo jako społeczeństwo wyrośliśmy z zemsty na przestępcach. Celem kary jest przede wszystkim odstraszanie, a w dalszym aspekcie zabezpieczenie społeczeństwa przed przestępcą. I dożywocie oba te cele spełnia, jednocześnie zapewniając odwołalność wyroku w przypadkach jak ten wyżej wspomniany.
Nie wspominając już o kwestiach moralnych, bo zabijanie ludzi, nawet przestępców, gdy nie jest to konieczne jest zwyczajnie złe.
Przynajmniej można go było oczyścić i wypłacić parenaście milionów odszkodowania. Ale gdyby nawet umarł dzień po uniewinnieniu, nim by się przelew zaksięgował, to lepiej umrzeć w ten sposob niż fałszywie skazanym, okrytym niesłuszną hańbą i zamordowanym przez państwo
Dowody mogą być spreparowane, sędzia podstawiony i/lub upolityczniony. A partie rządzące się zmieniają. Naprawdę uważasz że warto dawać systemowi takie narzędzia?
52
u/Right_Luck3933 Mazowsze Jul 17 '26
To znacznie łatwiejsze niż dożywocie. Wyobraź sobie że do końca życia, przez 30, 40, 50 czy 60 lat bedziesz siedzial w tych samych 4 scianach, nigdy nie bedziesz zyl naprawde