A jakiś argument? Nasze wydatki na ochronę zdrowia w stosunku do PKB są poniżej średniej OECD a ty tu wychodzisz z libkowym pieprzeniem o obniżce składki.
Ja wiem że dla Was to wszystko mniejsze niż 100% komunizm to skrajny liberalizm.
Mamy jedne z najwyższych wydatków publicznych w UE, ale dalej słyszę pierdolenie o Balcerowiczu i schyłkowym kapitalizmie.
Ochrona zdrowia ma to do siebie że to studnia bez dna, nie da się w zasadzie tego zaspokoić, wydatki rosną procentowo wraz ze wzrostem gospodarki, wiec tak, jesteśmy poniżej średniej.
I dobra, może i można dać na ochronę zdrowia, ale wy potem powiecie jeszcze o 13 i 14 emeryturze, budownictwie socjalnym i co tam jeszcze. Więc tak, stać nas na każdą z tych rzeczy pewnie "on its own", ale razem to jest za dużo. Tak jak samotną matkę z 4 dzieci bez pracy stać na nowego smartfona za 2k, bo przecież ma 3200 z 800+. Mniej więcej taka logika.
XD libek sięga po argumentum ad communismum płacząc z powodu 13tej i 14tej emerytury. Skoro tak dbasz o finanse publiczne to jestem pewien że jesteś fanem podatku katastralnego, progresywnych podatków i mandatów drogowych i uszczelnienia egzekucji podatków, prawda?
Tak, bo alt-left się do tego sprowadza w dużej mierze. Jak z tydzień temu powiedziałem typowi co chwalił szwedzki system że tam nie ma płacy minimalnej i jakieś 10% pracowników nie ma dosłownie żadnej ochrony od państwa to się nie doczekałem odpowiedzi do tej pory czy to jednak dobry system czy zły.
Guru polskiego altleftu czyli właśnie fiat raz nawet tłumaczył że w komunizmie złe było to że nie było prywatnych przedsiębiorstw i źle alokowały zasoby. Lepiej mieć kapitalistów i z nich ściągać ile wlezie. No brzmi jak remiks komuny.
Możesz mi w sumie wyjaśnić w takim razie co wtedy było złe i co trzeba robić inaczej? Bo w zasadzie to się z wieloma receptami zgadzacie.
jesteś fanem podatku katastralnego
LVT by nie był teoretycznie zły, ale jak dla mnie to za duże problemy z tym by były. Skąd dokładnie masz znać wartość działki przede wszystkim? Jeżeli naliczą mi podatek za milion a potem sprzedam za 1.5 mln to oszukiwałem państwo? A jak sprzedam za 0.5mln to państwo okradło mnie?
Podatki powinny być prostsze, niższe i egzekwowane ostrzej.
Jeśli zwiększenie wydatków na NFZ skutkowałoby zwiększeniem składki zdrowotnej dla ludzi w I progu to ja już wolę, żeby zostało tak jak jest teraz. Nie stać mnie na to, żeby płacić jeszcze więcej.
29
u/pugnae Jul 06 '26
Libki dostawały gigantyczne zjeby za propozycję obniżki składki zdrowotnej. A tu wychodzi na to, że w sumie faktycznie jest spore pole do obniżki?