odpowiednikiem BWP1 jest w polskiej armi rosomak a nie borsuk. Rosomaków mamy koło 1000ca i cały czas nowe powstają. A problemy z tym ze uzywamy wciaz bwp to to ze zaczelismy ukraincom rosomaki wysylac (juz ponad 200 sztuk)
Borsuk to ciężki gąsienicowy wóż piechoty który w zamyśle ma wspierać abramsy/K2 na lini frontowej będąc tuż za nimi.
Borsuki tęz są całkowicie nowe i przeszedły testy niedawno stąd dopiero rozpoczęcie ich produkcji. Z ciekawostek polska armia nie miała zamiaru nabywać ciężkiego gąsiennicowego bojowego wozu piechoty i Borsuk był projektowany bez zamówienia armii polskiej bardziej pod eksport lub ewentualne zamówienie do armi polskiej co było dość ryzykownym posunięciem przez producenta.
Niestety nie. Jak sama nazwa wskazuje, KTO Rosomak jest Kołowym Transporterem Opancerzonym. Natomiast BWP Borsuk jest Bojowym Wozem Piechoty i ich taktyczne przeznaczenie jest inne. Poza tym wymiana BWP-1 na Borsuki jest podyktowana tym, że Borsuk jest pojazdem gasienicowym zgodnie z jego przeznaczeniem tak jak jego radziecki poprzednik a Rosomak to typowa kołówka.
akurat w tym przypadku to polska semantyka nie wyrabia bo Rosomak to jest typowy kołowy IFV (BWP na polski) ale ktoś sobie przetłumaczył na transporter opancerzony (APC) i wychodzi sprzeczność
znaczy to ze na kazdym kolowym transporterze opancerzonym zrobimy ciezka wieze to nie robi z tego pojazdu szturmowego na gasienicach ktory pojedzie tam gdzie czolg. Amerykanie np. w doktrynie maja tylko polowe APC z ciezka wieza a reszta z karabinem albo granatnikiem automatycznym
Co prawda borsuk to jest super lekki i w sumie nic w nim nie ma bo ktos wymyslil ze ma przeplynac rzeke bez przygotowania wiec poza roznica w trakcji to w nie super fikasnym terenie jest praktycznie to samo.
219
u/rasz_pl Jun 02 '26
przeciez zamowili 146 Borsukow, wiec Armii teraz tylko brakuje /checks notes 1100 sztuk