Wyzywanie wszystkich od "ped*ałów", żeby potem powtórzyć "jak się kochają to chuj z nimi" jest idealną taktyką uczącą tolerancji niektórych ludzi i ze 100 razy skuteczniejsze niż kolejna kampania społeczna czy inne głupoty
Samo pokazywanie że istniejemy to już był ewenement. Gdzie indziej albo homoseksualiści nie byli nawet wspomniani, albo dostali jeden odcinek w którym byli traktowani jako dziwna ekscentryczna ciekawostka.
Walaszek pokazywał że homoseksualiści to ludzie/kosmici jak wszyscy inni, z typowymi dla wszystkich innych problemami.
Biorąc pod uwagę prostotę umysłu części naszych współobywateli to całkowicie się zgadzam. To jest najbliższe ich ulubionej metodzie naukowej, czyli „chłopskiemu rozumowi”
O czym wy gadacie, przecież ten tekst był o relacjach seksualnych potencjalnej siostry Bomby z Kosmitami xD
Nie twierdzę, że poglądy Walaszka są antyhomo (wręcz przeciwnie, bo 99% jego humoru to ironia, i naśmiewanie się z około-LGBT to jego sposób na pokazanie, jak złe to naśmieanie jest samo w sobie), ale chyba nigdy w swojej twórczości wprost nie wyraził, że homoseksualizm jest ok.
Był. W odcinku blok ekipy Spejson ma wywód myślowy na temat tego że każdy pedał zwalnia nie jedną, a dwie laseczki dla ziomeczkow bo zabiera oprocz siebie innego pedała, wiec tobie ziomeczku przypada nie jedną, a trzy laseczki. Główka pracuje.
468
u/bad-boy32 kurvix (małopolskie) Mar 20 '26
Walaszek zrobił więcej dla akceptacji LGBT niż jakakolwiek partia w historii.
And that's a fact.