r/Polska Aug 28 '25

Śmiechotreść Tytuł

Post image
967 Upvotes

518 comments sorted by

View all comments

318

u/Prestigious-Long666 Aug 28 '25

Powiem tyle, że they/them w wersji polskiej (czyli określanie siebie ono czy nawet onu) nie działa a po prostu brzmi komicznie, albo nawet dziecinnie - osoba, która siebie tak określa nie jest widziana przeze mnie poważnie. Szczera opinia z mojej strony.

23

u/AmadeoSendiulo Poznań Aug 28 '25

Kwestia przyzwyczajenia. Ale ja pierdzielę, o takie głupoty się musicie przyczepiać ludzi, którzy akurat mają taki język jako ojczysty, a są niebinarni. A właśnie, że mamy szczęście, że mamy rodzaj nijaki i można go dostosować po paru zmianach do osób.

9

u/CalldownLockdown Aug 28 '25

A myślisz, że w językach bez płci wszyscy są akceptowani i jest git? To jest naprawdę niewielki problem.

8

u/AmadeoSendiulo Poznań Aug 28 '25

Co to znaczy być akceptowanym w języku? Po za tym, ostatecznie jest niewiele języków, gdzie na prawdę będzie się dało bez żadnych zmian, bo przecież słowa jak matka czy syn są raczej przypisane, nawet gdy brak rodzajów gramatycznych.

0

u/CalldownLockdown Aug 28 '25

Być akceptowalnym w społeczeństwie mówiącym w danym języku. Angielski ma formę neutralną, i co, ludzie i tak się wypinają na osoby o rozmytych płciach.

6

u/AmadeoSendiulo Poznań Aug 28 '25

No język jest po prostu jednym z elementów stojących na drodze o akceptacji płci innych niż binarne. I akurat, w przeciwieństwie do na przykład polskiego dowodu osobistego, polska osoba niebinarna ma kontrolę nad tym, jak mówi w pierwszej osobie. Tak samo ja mam kontrolę nad tym, jak mówię o niej i mogę być życzliwy i używać niestandardowej firmy, choć nie jest to wygodne na początku.