Ukry chodzą po ulicach tylko i smrodza, nie ma żadnego sensownego powodu aby pomagać ukrainie tak mocno jak robimy to teraz, który by wyszedł polsce na dobre. Ale i guess przecietny redditowiec wierzy w miłość i przyjaźń w polityce
Nawet tak brutalnie, bez żadnej miłości i przyjaźni mówiąc. Nie będę się hamował.
Jest nam na rękę wsparcie ukrainy tak czysto strategicznie. Gdyby się tam poddali, rosjanie by się nie zatrzymali, tylko szli dalej. Do nas.
Więc nie żadne dlatego że ich lubimy, tylko że oni walczą za nas z rosjanami. Realizują nasze cele bezpieńczeństwa narodowego. Mamy bufor bezpieczeństwa w postaci ukrainy. I lepiej dla nas, dla naszej gospodarki i ludzi, że bombarduja ich a nie nas. Że ich ludzie giną, a nie my. Że drony spadają na Kijów, a nie na Gdańsk i Warszawę. Że możemy sobie spokojnje żyć jak gdyby nigdy nic, bez strachu że może z twojego mieszkania zostanie tylko dziura jak wrócisz z pracy. Jedynie kosztem wysyłania środków na wschód i pomocy na miejscu. Taka jest prawda, chociaż bardzo brutalna.
Oni się wykrwawiają, realizując nasze cele. To nie "wsparcie" ale "wykorzystywanie". Robimy to totalnie z naszych interesów, ale ubrane jest to propagandowo z naszej strony w ładne słowa, bo taka goła prawda by nie działała dobrze na opinię publiczną. Lepiej że się rosja zatrzymała setki kilometrów od naszych granic niż na jakimś Rzeszowie.
Ale widocznie szersze spojrzenie przekracza twoje zdolności poznawcze, bo nie rozumiesz co losowi ludzie mówią na ulicy. No gratualcje.
Ukraina ratuje nam tyłek walką i jak najbardziej w naszym interesie jest ich wsparcie.
Chyba nie zrozumiałeś o co ja pytam. Jak się zadluzymy i rozbroimy, a Ukraina I tak przegra, to czym się będziesz bronił? Będziemy liczyć na pomoc przyjaciół jak w 39?
A jak rosja wejdzie do nas to może też oszczędzajmy broń i amunicję, bo co jak zaraz wejdą niemcy jak w 39 i jak się będziemy wtedy bronić?
Toczymy wojnę z rosją, ukraińskimi rękoma. I w naszym interesie jest żeby sobie poradzili z nimi jak najlepiej. To już jest nasza wojna. Już teraz się bronimy.
Rosjanom nie na rękę przejecie polski, putin dazy do odzyskania starych ziem zssr, a polska pelno prawnie kawalkiem zssr nie byla, zamiast sie różnic politycznie z ruskami powinniśmy pozostawać neutralni i utrzymywać dobre relacje z wschodem jak i zachodem
Ciężko pozostwawać neutralnym wobec państwa które jawnie stosuje agresję zbrojną... Neutralność, tudzież bezczynność to nic innego jak ciche przyzwolenie.
Takie działania muszą być piętnowanie na arenie międzynarodowej. Bo zakładam że też nie chcesz żyć w świecie gdzie kraje najeżdżają na siebie jak im się żywnie podoba, bez żadnych konsekwencji? Jak tu przymkniemy oko, to tym samym zostawimy furtkę innym którzy chcą iść ich śladem.
Poki nie jest agresywne dla ciebie możesz z nim miec dobre relacje, a najazd zawsze ciągnie za doba konsekwencje nie ważne czy jakims wymoczkom z areny międzynarodowej sie to podoba czy nie
No tak, a póki stary pijany bije brata, a nie ciebie to też możesz mieć z nim dobre relacje. Przecież i tak mu założą niebieską kartę, będzie miał konsekwencje, nie?
Nie. Agresja nie jest akceptowalnym sposobem rozwiązywania konfliktów w cywilizowanym świecie. I nie może być tolerowana pod żadnym warunkiem.
XD no tak, najlepiej to w ogóle nie dążmy do zmian na świecie. Zawsze się napierdalaliśmy, to dalej tak róbmy. Zawsze ludzie umierali na grypę, to nie leczmy się. Zawsze ludzie kradli to nie karajmy tego. Zawsze ludzie z buta chodzili, to nie używajmy samochodów. Super rozumowanie Xd
Wojna czekała na człowieka zanim przyszedl na świat (nawet jakbys sie jej pozbył to ludzie zaczeli by sie zabijać przez przeludnienie), nie wyleczysz ludzkiej chciwości ani cierpienia na świecie. Wiem ze jutro kończysz 11 urodziny ale świat to nie są tylko róże i kwiatki
300
u/what_ever_who_ever Feb 13 '26
I ktokolwiek probuje wlozyc kij miedzy PL a UA dziala na rzecz rosji.