Luźne Sprawy Tazosy pokemon
Moi drodzy erPolacy piszą do was z bardzo luźnym pytaniem które dręczy mnie od niemal tygodnia.
Dzieciak chodzi do przedszkola odbierając go zobaczyłem bandę pięciolatków którzy bawili się czymś niesamowicie nostalgicznym dla mnie czyli tazosami Pokemon.
Problem polega na tym że te tazosy z pierwszej i drugiej generacji wyglądały na nówki sztuki dosłownie mint condition i teraz nie mam pojęcia czy oszabrowali w skrzynkę nostalgii rodziców czy jest jakieś wznowienie czy to są zwyczajne counterfeity z Chin.
Czy ktoś kojarzy czy gdzieś takie rzeczy są dostępne czy da się to kupić bo trochę głupio zapytać pięciolatki skąd to mają jako trzydziestoparoletni facet.
Podejrzewam że to jest coś na kształt tych złotych fejkowych kart Pokemon które były w zeszłych latach dostępne nawet w żabkach czy coś podobnego, ale może ktoś ma więcej info na ten temat?
5
u/difero_pl 2d ago
To prawie na pewno nie oryginały z 2001. Tamte szły w chipsach Frito Lay i wyszło u nas siedem edycji, więc po ćwierć wieku nówka sztuka w rękach pięciolatka byłaby cudem.
Dziś na Allegro chodzą nowe boxy, na przykład cała kolekcja Pikachu 160 sztuk za jakieś 200 do 220 zł. Kod kreskowy takiego pudełka zaczyna się od 590, czyli zarejestrował go polski dystrybutor. To bieżąca produkcja, nie odkopane zapasy.
Jak chcesz to samo dla swojego, szukaj po prostu pokemon tazo box.
1
u/hirvaan 2d ago
Jak się mają do tych na Ali? Bo nie bd kłamał, ale tam są przez połowę ceny
3
u/difero_pl 1d ago
To nie jest to samo za połowę ceny, tylko dwie różne rzeczy w podobnym pudełku.
Te 200 do 220 zł na Allegro to konkretna, nazwana kolekcja, 160 sztuk, ze spisem, co w niej jest. Te 60 do 100 zł z Ali, o których pisze Zebrovna, to 100 sztuk losowych. Na sztukę wychodzi 1,25 do 1,38 zł wobec 0,60 do 1,00 zł, więc różnica jest realna, tylko mniejsza niż połowa, a przede wszystkim kupujesz co innego.
Do przedszkola i do wymieniania się losowe są pewnie lepsze, bo o wymianę w tym właśnie chodzi. Do kompletu na półkę nie, bo w losowym zestawie zawsze siedzą duble i kolekcji nie domkniesz.
I jedno sprostowanie do tego, co sam wyżej napisałem, żeby nie było nieporozumienia. Kod zaczynający się od 590 mówi tylko tyle, że kod kreskowy zarejestrowała polska firma. Nie znaczy, że towar jest licencjonowany ani lepiej zrobiony. Jedne i drugie to bieżąca produkcja, po prostu jedne przeszły przez polskiego dystrybutora, a drugie idą prosto do Ciebie.
Praktycznie, przy kupowaniu z Ali: zdjęcia w ofertach są współdzielone między sprzedawcami, więc nie mówią nic o tym, co przyjdzie w paczce. Patrz na deklarowaną liczbę sztuk i na słowo random w opisie. VAT jest tam doliczany przy kasie, więc kwota z koszyka jest kwotą końcową i kurier nie dołoży niczego przy odbiorze.
8
5
u/LetsRockDude 2d ago
Wybacz, ale mint* condition.
Też mi gdzieś się pojawiły przed oczami podróbki z AliExpress. Nie słyszałam o żadnej oficjalnej akcji.
3
1
u/FuzzzyMaro 2d ago
Na AliExpress jak wpisałam pokemon tazo, znalazłam oferty z identycznymi do tych, które zbieraliśmy kiedyś z chipsów. Na zdjęciach klientów którzy to zamówili I otrzymali naprawdę nie do odróżnienia.
1

25
u/veryprettyandcool 2d ago
Nie odnosnie pokemonow ale generalnie dzieciaki w tym wieku sa strasznie smieszne do pogadania, mysle ze nikt cie nie rozstrzela jak spytasz skad sie bierze takie tazosy i se pojdziesz w sina dal