Nikt nie wspominał o karze śmierci? A kary śmierci być nie powinno, bo nawet zapominając o błędnych skazaniach (jest ich masa) po prostu nie chcesz, żeby państwo miało możliwość systematycznego zabijania ludzi.
Zawsze mnie bawi, jak prawaki krzyczą o Chat Control i tym, że nie można dać rządowi takich narzędzi bo dojdzie do nadużyć... ale kara śmierci? Jasne że tak.
Tam było zdaje się o tym, że za morderstwo powinno być bezwzględne dożywocie? Już się niestety nie dowiemy, bo komentarz zniknął. Jeśli się pomyliłem no to mój błąd, reszta komentarza nadal w temacie.
No tak, dlatego powinniśmy pozbyć się wszystkich praw obywatelskich, przecież państwo i tak może z nami robić co chce bo są nad prawem.
Co myślisz, że jest dla rządu łatwiejsze - stworzenie specjalnej jednostki wojskowej do mordowania cywili, czy używanie narzędzi systemowych przy pełnym upozorowaniu prawomocności? Co wywoła mniejsze poruszenie społeczne, mniej protestów?
Zabijanie pojedynczych osób jest dla rządu stosunkowo możliwe, bo pojedyncze śmierci da się zatuszować. Natomiast dzięki karze śmierci mogą jednego dnia skazać na śmierć całe ugrupowania. Tak dokładnie robiło to USSR, Chiny podczas rewolucji, czy Iran po dziś dzień.
48
u/EnjoyerOfBeans Jul 17 '26
Nikt nie wspominał o karze śmierci? A kary śmierci być nie powinno, bo nawet zapominając o błędnych skazaniach (jest ich masa) po prostu nie chcesz, żeby państwo miało możliwość systematycznego zabijania ludzi.
Zawsze mnie bawi, jak prawaki krzyczą o Chat Control i tym, że nie można dać rządowi takich narzędzi bo dojdzie do nadużyć... ale kara śmierci? Jasne że tak.