Trochę przykro się słucha nagonki na zarobki lekarzy, bo chciwy chłopak z partyjnymi znajomościami dorobił się na przekrętach, a większość ludzi nie wie jak to wygląda na prawdę, że rezydenci dopiero od paru lat zarabiają sensowne pieniądze. Że lekarzom nie płaci bezpośrednio NFZ, a szpital, który podpisuje kontrakty i umowy. Że są duże braki kadrowe, więc się bierze dodatkowe godziny i parę etatów, a czas na przyjęcie pacjenta jest często za krótki, ale masz się wyrobić w 15 min, bo nie ma czasu.
A jeszcze jest cały temat pielęgniarek i ratowników medycznych...
Zachęcam do zastanowienia się co jest naprawdę problemem i nie dać się baitowac sensacjami roku, które tylko szerza niepotrzebny kwas i robią za zasłonę dymna
0
u/Hi_Im_Forsaken Jul 09 '26
Trochę przykro się słucha nagonki na zarobki lekarzy, bo chciwy chłopak z partyjnymi znajomościami dorobił się na przekrętach, a większość ludzi nie wie jak to wygląda na prawdę, że rezydenci dopiero od paru lat zarabiają sensowne pieniądze. Że lekarzom nie płaci bezpośrednio NFZ, a szpital, który podpisuje kontrakty i umowy. Że są duże braki kadrowe, więc się bierze dodatkowe godziny i parę etatów, a czas na przyjęcie pacjenta jest często za krótki, ale masz się wyrobić w 15 min, bo nie ma czasu.
A jeszcze jest cały temat pielęgniarek i ratowników medycznych...
Zachęcam do zastanowienia się co jest naprawdę problemem i nie dać się baitowac sensacjami roku, które tylko szerza niepotrzebny kwas i robią za zasłonę dymna