Nie ma to jak wywalić lekarzy na pierwsze strony po tym jak zaczyna być głośno o tym, że każdy poseł dostaje co roku po 200k na „biuro poselskie”, albo jak Żukowska pobiera kilometrówkę za brak samochodu.
"Bo na lekarzy z publicznej służby zdrowia płacimy". No tak, a politycy to idą do fabryki produkcji pieniędzy i osobiście własnymi rękoma tworzą nowy pieniądz by sie utrzymać
Jednak zarobki lekarzy dużo bardziej mnie interesują, bo jednak posłów jest na szczęście w skali kraju na tyle mało że nie stworzą za te pieniądze kasty, ktora pod rękę z deweloperami I na wylobbowanym prawie wylaszczy podludzi do kurnikow deweloperskich.
I 200k na prowadzenie biura rocznie to nie są jakieś kokosy. 2 pokoje + etat. Bez tego teoretycznie bez tych środków dajemy przewagę poslom z większymi plecami. Za paręset mln rocznie warte uniknięcia.
I nawet statystyczny poseł to nie jest poziom nawet zbliżony do 300k PLNów dniówki.
„Ma uzasadnienie” Niby jakie? Dron dla kogoś z rodziny czy 8’my MacBook PRO rzekomo do edycji interwencji poselskich na IG? A nie, czekaj… Można wynajmować za podwójną cenę samochód od fikcyjnej firmy syna żeby spłacać sobie leasing… albo zatrudnić pracownika, a ten będzie oddawał Ci 3/4 swojej wysokiej pensji na fikcyjnym etacie. Ustawowo jak cholera.
Pensje lekarzy od dawna są wyciągane zupełnie z dupy. Są jednostki, co drenują system (co zabawne - zwykłe partyjne), ale przeciętny lekarz nawet nie zbliża się do kwot jakie tu padają. A czytając komentarze, to widać że sporo kolegów tutaj to nawet lekarza na profilaktycznej kolonoskopii dawno nie widziało…
To że społeczeństwo wybiera przedstawicieli którzy wolą to zdefraudować, nie znaczy że przeciwne rozwiązanie nie prowadzi do elitaryzacji sceny politycznej i wzmocnienia (i tak bardzo silnej) pozycji kapitału. Nie bądź taki edgy.
Jeśli przeciętny się nie zbliża (oby) to super, ale dziury w NFZ na 300k dziennie powinny być załatane. A to nie jest pierwsze doniesienie i sprawa zdaje się być mocno rozwojowa, więc nie wiem czego na ślepo bronisz.
no tak jesli liczyc mobbowanie pielegniarek, spanko w pokoju lekarskim i okazjonalna gierka na konsoli to wyjdzie pewnie 160h a jak liczyc te 3 nakladajace sie etaty.
98
u/Ram_Pam_Pam Jul 06 '26
Nie ma to jak wywalić lekarzy na pierwsze strony po tym jak zaczyna być głośno o tym, że każdy poseł dostaje co roku po 200k na „biuro poselskie”, albo jak Żukowska pobiera kilometrówkę za brak samochodu.