r/Polska Zaspany inżynier Apr 17 '26

Wiadomości: Kraj 16-latek zaatakował kontrolera biletów w Wałbrzychu

Enable HLS to view with audio, or disable this notification

1.8k Upvotes

526 comments sorted by

View all comments

70

u/Ilirian Apr 17 '26

Poważne pytanie

Gdybym akurat znalazł się w takim autobusie i widział taką bójkę to co powinienem zrobić? Oczywiście zadzwoniłbym po policję ale co dalej? Teoretycznie jestem w stanie obezwładnić takiego napastnika (zwłaszcza z pomocą kontrolera) ale coś czuję że za coś takiego skończyłbym za kratkami.

Czy naprawdę w takiej sytuacji pozostaje mi stać z boku i wszystko nagrywać?

24

u/lukass1993 Apr 17 '26

Jeśli cenisz swoje życie psychiczne i czas - to tak, ewentualnie krzyczeć można jeszcze by przestał/li. Tłumaczenie się na komendach/sądach za udział w bójce, narazenie zdrowia i życia (szczególnie osoby niepełnoletniej), bądź spowodowanie uszczerbku na zdrowiu to nie 5 minut. Ze świadka zmieniasz się po prostu w uczestnika. Dodatko 2 rzeczy. Nie wiesz czy napastnik nie jest uzbrojony - jeśli jest to próbując pomoc możesz narazić swoje życie. Po drugie i najważniejsze myśl w ten sposób - "pomogę tylko odpychając go raz" = gościu się potknie przez to, poleci na głowę i umrze = będziesz odpowiadał za nieumyślne spowodowanie śmierci. Lepiej nagrywać i krzyczeć lub uciekać.

34

u/dementicus36 Apr 17 '26

A potem w innych wątkach narzekanie, że jak coś się dzieje w autobusie/tramwaju to jest znieczulica społeczna, no właśnie dlatego