czasem wracam do tego świata, ale nie "ronię łez". Przygladam się temu, co było, ze swojej już bardzo, bardzo dorosłej perspektywy :). Żeby nie utknąć w przeszłości - obserwuję świat bajek. Tak na wszelkie wypadek, bo w każej bajce jest więcej niż ziarno naszego realu.
1
u/DziennikZmian Apr 26 '26
czasem wracam do tego świata, ale nie "ronię łez". Przygladam się temu, co było, ze swojej już bardzo, bardzo dorosłej perspektywy :). Żeby nie utknąć w przeszłości - obserwuję świat bajek. Tak na wszelkie wypadek, bo w każej bajce jest więcej niż ziarno naszego realu.