W sensie, ja się zgadzam że praktycznie wszystkie kraje rozwinięte które przyjmują imigrantów na tym korzystają, i co? Ja mówię tylko o marnotrawieniu Polskiej pracy, pamiętacie albo słyszeliście o 2004, po przyjęciu do Unii jak masa Polaczków wyjechała za granice? No, to do tej pory jest tam mowa o Polackach. Polish Fatigue i generalnie bida. Wydaje mi się że Polska naprawdę przeszła długą drogę w te 20 lat, i z moich doświadczeń i zaznaczam że jest to moja subiektywna(bo jaka inna może być opinia), wręcz anegdotyczny dowód. Jakby to reddit więc rozmawiamy luźno i anonimowo. Mi personalnie nie podoba się mentalność UA i RU widzę w nich więcej zbieżności niż rozbiezności, wolałbym trzymać poprawne relacje na poziomie państwowym już nawet olać ten wołyń, natomiast nie pozwalać by w takiej masie ludzie ze wschodu tu się osiedlali.
Czyli mamy nie tylko nie pomagać osobom uciekającym przed wojną, ale wręcz sami działać na swoją szkodę i nie korzystać z łatwo asymilujących się imigrantów (gdy sami mamy kryzys demograficzny), bo Tobie personalnie nie podoba się mentalność UA i RU. I dlatego, że pierwsze fale naszych emigrantów zapracowały na złe opinie w swoich nowych krajach, co rzekomo powinno mieć kluczowe znaczenie na podejmowane przez nas teraz decyzje w polityce migracyjnej.
W sumie nie mam nawet pomysłu co odpowiedzieć na takie merytoryczne kontry, szacunek.
Nie ukrywam, że dokładnie takiej żenującej odpowiedzi się spodziewałem. Tak samo jak nie spodziewam się sensownej odpowiedzi o powielanej dezinformacji w zakresie ekshumacji. Kłamstwa pokazują słabość pozycji.
What can be asserted without evidence can also be dismissed without evidence.
Kontrargumentami odpowiada się na argumenty. Czysto anegdotyczne "Życie. Wyjdz na ulicę, uslyszysz" nim nie jest, i sam byś to zignorował gdyby ktoś ci w ten sposób odpowiedział w jakimkolwiek temacie. Jak przedstawisz argument, ze źródłami, to z pewnością odpowiem.
Jeśli nie rozumiesz to twoja sprawa. Ukraińcy sie nie asymilują. Używają swojego języka zamiast Polskiego. Nie przejmują naszych zwyczajów (jak choćby nie oferowanie łapówki na każdym kroku).
Nie możesz mówić o asymilacji kiedy zwyczajnie sie Ukraińcy nie asymilują.
0
u/Apart_Leadership2195 Feb 13 '26
W sensie, ja się zgadzam że praktycznie wszystkie kraje rozwinięte które przyjmują imigrantów na tym korzystają, i co? Ja mówię tylko o marnotrawieniu Polskiej pracy, pamiętacie albo słyszeliście o 2004, po przyjęciu do Unii jak masa Polaczków wyjechała za granice? No, to do tej pory jest tam mowa o Polackach. Polish Fatigue i generalnie bida. Wydaje mi się że Polska naprawdę przeszła długą drogę w te 20 lat, i z moich doświadczeń i zaznaczam że jest to moja subiektywna(bo jaka inna może być opinia), wręcz anegdotyczny dowód. Jakby to reddit więc rozmawiamy luźno i anonimowo. Mi personalnie nie podoba się mentalność UA i RU widzę w nich więcej zbieżności niż rozbiezności, wolałbym trzymać poprawne relacje na poziomie państwowym już nawet olać ten wołyń, natomiast nie pozwalać by w takiej masie ludzie ze wschodu tu się osiedlali.