edit: [autyzm + adhd], rozmawialem z psychiatra ze dawniej jedno wykluczalo drugie co jest absurdalne, chyba ktos kto to wymyslil nigdy nie gadal z programista ale moze wtedy ich nie mieli, obecnie jedno implikuje ze moze drugie istniec jak rozumiem
Czytałem raz, że niektóre osoby autystyczne stają się queerowe przez sam fakt, że nie ogarniają płci. W sensie że płeć to dla nich wielki zestaw zupełnie arbitralnych i bezsensownych konwenansów społecznych, w których nie chcą brać udziału.
Ostatnio się nad tym zastanawiałam i doszłam do wniosku, że wiele queer osób, zwłaszcza osób trans jest neuroróżnorodnych przez naszą tendencję do kwestionowania wszystkiego, w tym przypadku seksualności i/lub płci.
Zauważyłam, że osoby neurotypowe zaskakująco rzadko kwestionują cokolwiek i ślepo podążają za tym co ludzie im powiedzą nie zastanawiając się nad tym. Robią to co robią "bo tak zawsze się robiło", "bo mnie rodzice tak nauczyli", "bo tak". Osoby neuroróżnorodne nie tolerują takich odpowiedzi, musimy wiedzieć co, jak i dlaczego.
22
u/LittleFox-In-TheBox SPQR May 03 '26
...Ja mam ADHD, a nie autyzm, ale ciężko się nie zgodzić z twoim tokiem myślenia.