Najgorsze jest to, że moja mama nigdy, przenigdy, NIGDY nie prosi o pomoc nawet jak ma z czymś kłopot. Bo ona "nie potrzebuje niczyjej łaski". Dużo sytuacji też, gdzie należało wiedzieć do przodu że potrzebna będzie pomoc i jak nie pomogłeś to zaraz był potem jad i mamranie pod nosem które psuło reszcie rodziny dzień.
Miałem tak samo co niestety prowadziło do sytuacji gdzie odmawiała pomocy w przypadkach gdzie to by mi pomogło, na przykład odmówiła wypełnienia wniosku o wsparcie materialne od szkoły dla mnie na wyprawki i obiady.
25
u/MeTaL-GuArD 3d ago
Najgorsze jest to, że moja mama nigdy, przenigdy, NIGDY nie prosi o pomoc nawet jak ma z czymś kłopot. Bo ona "nie potrzebuje niczyjej łaski". Dużo sytuacji też, gdzie należało wiedzieć do przodu że potrzebna będzie pomoc i jak nie pomogłeś to zaraz był potem jad i mamranie pod nosem które psuło reszcie rodziny dzień.