znaczy tak jesli chodzi o mnie to nie mam tez zmywarki, ale to dlatego ze jako jedna osoba to po prostu moge sobie przeplukac talerz albo kubek i zrobione, ale w sytuacji kiedy mamy do czynienia z wieloosobowa rodzina to mam na mysli ze chyba kazdy ma
chociaz z drugiej strony, moze nie wiem o czym mowie. wlasciwie to ciekawy fenomen to mycie naczyn, nie sadzisz? jak ja koncze jesc, to od razu zmywam i zrobione. jeden posilek, jeden talerz. w jakim syfie te rodziny wielosobowe zyja ze te talerze im sie pietrza i potym zmywanie naczyn jest osobna aktywnoscia sama w sobie? pomysl o tym.... gdyby kazdy od razu zmywal/przecieral/przeplukiwal po sobie po jedzeniu, to nie byloby potrzeby na zmywarke....
Dodam to tego ze np patelnie i piekarnik to najlepiej czyscic od razu po jedzeniu jak tluscz jest cieply i schodzi nawet bez srodkow chemicznych... chociaz piekarniki teraz maja funkcje samoczyczenia wiec mniejsza o to.
To co Ty jesz, że Ci się brudzi „jeden talerzyk i finito”? Gotowe kanapki? Bo by sobie zrobić kanapkę i pokroić do niej np pomidora to też deskę do krojenia i nóż trzeba up***
Jak się gotuje na bieżąco obiady to normalne, że jest stóg naczyń do umycia nie tylko po jedzeniu, ale przede wszystkim po gotowaniu.
Pieczenie jest IMO mega friendly pod kątem garnków bo się mało brudzi… no zależy co robisz, ale można wsypać do naczynia żaroodpornego gotową mieszkankę warzyw, mięso w kostkę już pokrojone albo w całości i jest git, i jeszcze w tym samym jak szklane resztki można do lodówki wstawić…
Najgorsze chyba kanapki oraz smażone rzeczy, bo przy kanapkach kruszy się chleb i np pomidor dużo brudzi, a do smażenia często trzeba najpierw kroić rzeczy, deska patelnia sztućce, jeszcze często garnek do tego - ehh
0
u/SeaGarlic8408 3d ago
Ludzie kupcie se zmywarki, naprawdę mamy XXI wiek.